Kibice u stóp Jasnej Góry

owiedzmy sobie jasno od samego początku: to, co wydarzyło się na Jasnej Górze, nie było happeningiem. Nie było prowokacją. Nie było inscenizacją pod kamery ani polityczną dekoracją do szybkiego newsa. Byłem tam. Uczestniczyłem w tej pielgrzymce. Wi ...